Wzrost zapotrzebowania na produkty prozdrowotne przyczynił się do rozwoju nowej kategorii, żywności funkcjonalnej. Inspiruje ona innowacje wokół trendu ‘health and wellnes. Jesteśmy skłonni zapłacić więcej za specjalne działanie produktów wzbogaconych o konkretne wartościowe składniki, niż za te same produkty bez prozdrowotnego działania.

Jakie są przykłady żywności funkcjonalnej i co daje nam jej spożywanie? Jest to dla nas – konsumentów szansa, czy zagrożenie?

Poznaj definicję żywności funkcjonalnej.

Definicja żywności funkcjonalnej pochodzi z Japonii, a jej koncepcja wywodzi się z kultur dalekiego wschodu, gdzie jedzenie traktowane było jak lek. Mianem żywności funkcjonalnej (functional food) określa się żywność zawierającą jeden lub kilka składników niebędących składnikami odżywczymi, których działanie wywołuje selektywny i pozytywny efekt w odniesieniu do określonych funkcji organizmu człowieka. Czyli oprócz funkcji odżywczej środek spożywczy musi wywierać dodatkowy korzystny wpływ na organizm człowieka. W efekcie do żywności funkcjonalnej zaliczamy wszystkie produkty, które są:

  • naturalne bogate w składniki korzystnie wpływające na zdrowie (błonnik, nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy i minerały);
  • wzbogacane w substancje bioaktywne, specjalnego przeznaczenia (np. dla sportowców, niemowląt);
  • traktowane jako żywność dietetyczna (np. niskokaloryczna, bezglutenowa, niskosodowa, dla cukrzyków). 

Pojęcie „żywność funkcjonalna” jest powszechnie stosowane w celach marketingowych, budując nam przekonanie o prozdrowotnych właściwościach danego środka spożywczego. 

Tymczasem jedynie 5-10 proc. spełnia warunki żywności funkcjonalnej i rzeczywiście zasługuje na to miano.

Z uwagi na wiele nieścisłości postanowiono doprecyzować tą definicję w raporcie FUFOSE (Nauka o Żywności Funkcjonalnej w Europie), zgodnie z którą:
 
Żywność może być uznana za funkcjonalną, jeżeli udowodniono jej korzystny wpływ na jedną lub więcej funkcji organizmu ponad efekt odżywczy, który to wpływ polega na poprawie zdrowia oraz samopoczucia i/lub zmniejszeniu ryzyka chorób. Żywność funkcjonalna musi przypominać postacią żywność konwencjonalną i wykazywać korzystne oddziaływanie w ilościach, które oczekuje się, że będą normalnie spożywane z dietą – nie są to tabletki ani kapsułki, ale część składowa prawidłowej diety”.
To znaczy, że żywność ta nie tylko musi nam dostarczać potrzebnych składników odżywczych, ale poprzez systematyczność jej spożywania, jedzenie przynosi fizyczny efekt dla zdrowia
 
 

Przykłady żywności funkcjonalnej

Jednym z najpopularniejszych przykładów jedzenia funkcjonalnego są produkty probiotyczne. Przy czym zawartość żywych bakterii probiotycznych na gram produktu musi wynosić przynajmniej milion. Jogurty te odgrywają w organizmie człowieka istotną rolę i wpływają korzystnie na:

  • wzmocnienie odporności;
  • regulację naturalnej flory układu pokarmowego;
  • wzdęcia i zaparcia;
  • wspomagają trawienie i leczenie biegunek.

Żywność z dodatkiem omega-3 oraz produkty wzbogacane sterolami to żywności funkcjonalna

Innymi przykładami żywności funkcjonalnej są te produkty, które naturalnie zawierają wysoką zawartość prozdrowotnych kwasów tłuszczowych omega 3. Niezbędne wielonienasycone kwasy tłuszczowe mają korzystny wpływ na wiele funkcji naszego organizmu. Odpowiadają za poprawne funkcjonowanie mózgu, wzmacniają odporność, hamują wzrost komórek nowotworowych, obniżają poziom złego cholesterolu i chronią przed chorobami serca. Przykładem takiej żywności są tłuste ryby, nasiona lnu, nasiona chia, orzechy włoskie i awokado.
 
Również produkty wzbogacane sterolami należą do kategorii żywności funkcjonalnej. Sterole występują w wielu produktach roślinnych tj. owocach, warzywach, nasionach, olejach.
Zapobiegają one miażdżycy i chorobie niedokrwiennej serca. Niestety ilość steroli w zwyczajnej diecie jest za mała, żeby uzyskać efekt terapeutyczny. Producenci zaczęli wzbogacać swoje produkty, np. margaryn Benecol, Flora proactive oraz w mleku fermentowanym Danone.
 

Badania potwierdziły, że jedzenie codzienne 2-3 g steroli (taka ilość jest w 25 g wzbogaconej margaryny) redukuje zły cholesterol o 12 proc.

 

Produkty, które zawierają naturalne źródło witamin i minerałów też są traktowane jako żywność funkcjonalna. Oprócz tego żywność bogata błonnik. Przykładem produktów funkcjonalnych może być nowa linia przekąsek E.Wedel TAK PROSTO. Zachęcam do zapoznana się z artykułem.

Żywność wzbogacona, a funkcjonalna – to nie to samo!

Oba pojęcia są bardzo podobne do siebie, dlatego często mylimy żywność funkcjonalną z żywnością wzbogaconą.

 Marketingowa otoczka o rzekomej „zdrowotności i funkcjonalności” produktu z dodatkiem witamin, bądź soli mineralnych, często wprowadza nas w błąd. 

Żywność wzbogacona – inaczej nazywana suplementowaną. Najczęściej powstaje przez dodanie składników biologicznie aktywnych, żeby wyrównać straty substancji odżywczych spowodowane podczas produkcji. Oleje roślinne wzbogacane są w witaminy z grupy ADEK oraz w kwasy tłuszczowe omega 3, które na wskutek procesu rafinacji ulegają zniszczeniu. Czasem stosuje się substancje odżywcze, które nie występują w naturalnych produktach, dlatego sól wzbogaca się w jod, aby wyeliminować niedobory tego piersista w naszej diecie.

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca dodawanie od 30 do 40 mg jodu na 1 kg soli w zależności od warunków klimatycznych kraju.

Zwiększa się ilość naturalnych składników, w celu zaspokojenia naszego zapotrzebowania na niezbędne składniki odżywcze. Między innymi, dlatego producenci uzupełniają białą mąkę kwasem foliowym i witaminami z grupy B utraconymi w czasie obróbki ziarna. Soki wzbogaca się witaminami, które ulegają zniszczeniu w czasie procesu pasteryzacji.

W moim odczuciu żywność funkcjonalna to taka, która zawiera naturalne źródła substancji, korzystnie wpływające na funkcjonowanie naszego organizmu. Produkty, które w procesie przetwórczym zostały pozbawione składników bioaktywnych, a następnie wzbogacone to nie żywność funkcjonalna!

Najlepszym przykładem żywności funkcjonalnej są tłuste ryby, jaja, jagody goji, orzechy, awokado, nasiona chia lub nierafinowane oleje roślinie tj. oliwa z oliwek, olej lniany itp. 

Niestety nie ma u nas ścisłych uregulowań prawnych dotyczących tego rodzaju żywności, dlatego producenci często nadużywają określenia żywność funkcjonalna. Czasem korzyści prozdrowotne przypisywane są bezpodstawnie.

Zanim kupisz funkcjonalny produkt, upewnij się:

  • sprawdź tabele wartości odżywczej, informacje o składnikach, w które produkt został wzbogacony, w jakim stopniu pokrywają dzienne zapotrzebowanie;
  • sprawdź dla kogo jest przeznaczony;
  • producent powinien umieścić informacje, jakich efektów możemy się po danym produkcie spodziewać oraz jaka porcja i po jakim czasie przyniesie oczekiwane korzyści np. naturalne źródło magnezu;
  • sprawdź, czy na opakowaniu znajdują się certyfikaty potwierdzające rzetelność przeprowadzonych badań naukowych (nie jest to wymóg ale zwiększa wiarygodność środka spożywczego względem funkcjonalności).
Jeśli masz wątpliwości co do funkcjonalności danego środka spożywczego, zachęcam do zapoznania się z ROZPORZĄDZENIE (WE) NR 1924/2006 w sprawie oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych dotyczących żywności. W tym dokumencie znajdziecie wszystkie informacje i warunki stosowania oświadczeń żywieniowych na opakowaniach. 

Dokładnie przestudiuj etykietę!

One thought on “Funkcjonalna moda”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *