Trotilla jest plackiem pochodzenia meksykańskiego, która stanowi rodzaj pieczywa. Idealna do wrapów, jak również do bardziej skomplikowanych potraw. Jest jedną z ulubionych przekąsek na przeróżnych imprezach okolicznościowych i nie tylko. Wystarczy przygotować farsz i mamy pyszne, łatwe danie. Chętnie kupujemy gotowe placki, ale czy dobrze wiemy co w nich siedzi?

Niestety lista składników sklepowych placków kryje w sobie ulepszacze i stabilizatory, a jak wiecie ze zdrowym wizerunkiem nie mają nic wspólnego. Pragnę Was zachęcić do spróbowania przepisu na home made tortilla!

Co może „siedzieć” w tortilli?

Przyjrzałam się liście składników kilku tortilli, które powszechnie są dostępne w supermarketach. Oceniane przeze mnie produkty zawierały od 15-19 różnych dodatków. Do zrobienia własnej, domowej tortilli potrzebujemy tylko mąkę, wodę, olej i sól! 

Prawda jest smutna… bo na liście składników tortilli ze sklepu możemy znaleźć całą gamę dodatków do żywności! Lista jest długa i zawiera dziwnie brzmiące substancje ulepszające.

Czym kierować się, wybierając taki produkt?

Podstawą jest mąka pszenna i jej procentowa zawartość powinna nas interesować (minimum 60%). Może się również zdarzyć dodatek np. mąki kukurydzianej lub orkiszowej. Bezglutenowe wersje mogą być na bazie mąki ryżowej. Mamy też dostępne placki na bazie mąki pełnoziarnistej lub „smakowe” z dodatkiem szpinaku, czy pomidorów w proszku.

Przy podjęciu decyzji o zakupie ważny jest  procentowy stosunek mąki do reszty składników. Zasada jest prosta i dotyczy ona wszystkich przemysłowych produktów spożywczych: im krótsza lista składników, tym produkt jest zdrowszy. Druga zasada: im mniej dziwnych dodatków, tym bardziej możemy być pewni, że produkt jest naturalny i zdrowy.

W drugiej kolejności mamy tutaj też wodę, sól, oleje (w niektórych – margaryny, w innych – olej palmowy, a także olej rzepakowy, winogronowy). Rodzaj oleju wybrany jest w zależności od producenta. Moim zdaniem zastosowany rodzaj oleju nie ma znaczenia, ponieważ jestem przekonana, że producent użył rafinowanego oleju, który nie wnosi żadnych wartości. Więcej na temat olejów znajdziecie w artykule o chipsach.

Na czterech składnikach lista powinna się zamknąć, ale producenci lubią „utrwalać” swoje produkty w taki sposób, by ich wygląd i smak był niezmienny w czasie.

Inne dodatki użyte do produkcji tortilli przemysłowej:

  • substancje utrzymujące wilgoć (glicerol, sorbitol);
  • emulgatory (mono-i diglicerydy kwasów tłuszczowych, mono-i diglicerydy kwasów tłuszczowych estryfikowane kwasem mono- i diacetylowinowym);
  • spulchniacze (węglany sodu, difosforany)
  • regulatory kwasowości (kwas mlekowy, kwas jabłkowy, kwas cytrynowy);
  • aromaty (czasami naturalne);
  • dodatki słodzące (glukoza, cukier, syrop glukozowo-fruktozowy);
  • substancje konserwujące (sorbinian potasu, propionian wapnia);
  • stabilizatory (guma guar, guma ksantanowa, karboksymetyloceluloza).

Oczywiście nie wszystkie dodatki z powyższej listy są szkodliwe. Wiele z nich po prostu jest tutaj zbędna i ma za zadanie przedłużyć trwałość takiej tortilli, przy zachowaniu cech organoleptycznych.

Przykładowy skład tortilli pszennej (zbędne składniki na czerwono, a alergeny zaznaczone są pogrubioną czcionką):

mąka pszenna (63%), woda, tłuszcz roślinny (palmowy), stabilizatory: glicerol, karboksymetyloceluloza, guma guargluten pszenny, substancje spulchniające: difosforany węglany sodu, glukoza (z pszenicy), sól, emulgator: mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, regulator kwasowości: kwas jabłkowy, substancje konserwujące: propionian wapnia, sorbinian potasu, błonnik pszenny, środek do przetwarzania mąki: L-cysteina.

L-cysteina to chemiczny polepszacz do mrożonego chleba. Środek oznaczony symbolem E-920 jest używany jako dodatek do mąki, bo dzięki temu pieczywo jest miększe.

Pamiętajcie!

Sklepowa tortilla nawet z najkrótszym składem nie równa się do tej wykonanej samemu. Zachęcam Was, aby spróbować samemu przygotować ciasto. Jest nie tylko smaczniejsze, a co ważniejsze zdrowsze.

Przepis na HOME MADE TORTILLA

SKŁADNIKI / 8 placków

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego lub oliwy (lub pół na pół z masłem)
  • 1 szklanka bardzo ciepłej/gorącej wody

PRZYGOTOWANIE

  1. Do misy wlać wodę, olej, dodać mąkę i sól.
  2. Wyrabiać masę, przez kilka minut, aż do momentu otrzymania elastycznego ciasta.
  3. Przykryć szczelnie folią spożywczą, a następnie odstawić na pół godziny (ciasto powinno odleżeć, w celu uniknięcia efektu „kurczenia” podczas wałkowania).
  4. Podzielić ciasto na 8 równych części, z których formujemy kulki.
  5. Odłożyć porcje na około 15 minut, przykrywając folią.
  6. Rozgrzać patelnię, a przygotowane procje rozwałkować jedna po drugiej, podsypując delikatnie mąką (bardzo cienko do otrzymania średnicy około 20 – 22 cm).
  7. Kłaść na rozgrzaną patelnię i smażyć (bez tłuszczu) z obu stron.
  8. Tortille odwracać na drugą stronę, kiedy na powierzchni pojawią się pęcherzyki powietrza i tortilla się napuszy (jasnobrązowe plamki są oznaką gotowości obrócenia na drugą stronę).

Wskazówki

Jeśli plamki mają zbyt ciemny kolor należy zmniejszyć moc palnika, a jeśli zarumienianie będzie trwało zbyt długo, zwiększyć moc palnika. 

Tortille układać na talerzu, jedna na drugiej, przykrywając ręczniczkiem. Po usmażeniu wszystkich trzymać jeszcze pod ręczniczkiem, tak aby były miękkie i nie sprawiały problemu z zawijaniem.

Przechowywać w pojemniku maksymalnie dwa dni. Gotowe tortille można również mrozić.

PROPOZYCJA PODANIA

  • quesadilla z kurczakiem
  • meksykańskie burrito
  • zimne przekąski typu wrap np. z łososiem i szpinakiem
Czekam za Waszą opinią 🙂
Ja na dzisiejszy obiad wybrałam quesadille z kurczakiem.
Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *