IMG_0490-1
źródło: www.fravocado.co.uk

Nowa nadzieja

Nie wiem czy zauważyliście, ale coś się zmienia… nadchodzi warzywna inwazja.. Na półkach sklepowych pojawiają się coraz to nowsze kombinacje różnych smaków warzywnych lub warzywno-owocowych. Nie chodzi mi tylko o soki, czy też napoje, ale wiele innych kategorii produktów spożywczych, w których goszczą warzywni przedstawiciele. 

O tym, że warzywa są istotne w naszej diecie już wiemy ale co sprawiło, że rozszerzają swoją działalność? Rola warzyw w produktach spożywczych zaczyna odgrywać ważną rolę, szczególnie w kategorii słodyczy. Zastanówmy się dlaczego…

Po pierwsze negatywne postrzeganie cukru i nagonka na zdrowy tryb życia zachęca do szukania zdrowszych alternatyw.

Po drugie wzmożony niepokój konsumentów dotyczący cukru, skupia owoce w centrum uwagi jako produkty zawierające dość wysoką ilość w jego składzie. Producenci dążą do znalezienia sposobów na ograniczenie zarówno naturalnego, jak i dodanego cukru.

Po trzecie konsumenci dbający o zdrowie szukają sposobów, aby wprowadzić więcej warzyw w ich diecie, a znalezienie warzyw w słodkich produktach może być krokiem dla rozwoju nowego trendu. Dlatego nazwałam ten trend „warzywna inwazja„.

Brzmi ciekawie?

Warzywa są bardzo elastyczne pod względem kulinarnym i technologicznym. Bardzo dobrze komponują się z owocami w różnych kombinacjach kulinarnych tj. sałatki, blendy soków lub wytrawne potrawy. Pięknie wzbogacają talerz i sprawiają, że danie wygląda zdrowiej. Przekłada się to na nasze wewnętrzne poczucie zrobienia czegoś dobrego dla swojego organizmu. Jedząc warzywa wpływamy pozytywnie na nasze samopoczucie.

Pewnie wiecie, że zbilansowana dieta bogata w warzywa i owoce to podstawa piramidy żywieniowej? Jeżeli w dalszym ciągu myślicie, że podstawą piramidy są węglowodany to jesteście w błędzie. Zgodnie z rekomendacjami Instytutu Żywności i Żywienia, a także zmianami wprowadzonymi w 2016 roku do Piramidy Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej, warzywa i owoce powinny być podstawą diety. Należy spożywać ich minimum 400 g w ciągu dnia w podziale na 5 porcji, a jedną z nich może być szklanka soku (ok. 200 ml), nawet kartonowego. Jednak my w dalszym ciągu spożywamy ich tak niewiele… Przy dzisiejszym tempie życia nie zawsze mamy czas na prawidłowe komponowanie posiłków, więc szukamy produktów które są szybkie w przygotowaniu i smaczne, a dodatkowo mają cechy prozdrowotne tj. witaminy, minerały, wyższą zawartość białka, dobre tłuszcze, czy obniżoną zawartość cukrów i tłuszczu. Warzywa zaczynają szukać nowego domu w produktach, które konsumenci kojarzą ze słodkimi profilami smakowymi.

Nowy dom

Słodkie, owocowe smaki są typowe i obecne w wielu kategoriach, włączając ofertę śniadaniową ready to eat, jogurty lub desery. Oczywiście jest kilka smaków warzywnych, które już od dawna mają ugruntowaną pozycję w wyżej wymienionych kategoriach, tj. marchew czy dynia. Pozostałe warzywa ze względu na dość specyficznych profil smakowy nie były brane pod uwagę jako kluczowy składnik dla słodkich kompozycji.

Obecnie pokolenie Millenialsów szuka nowych wrażeń smakowych i chętnie przełamuje utarte schematy żywieniowe. Należą do grupy odważnej, nie bojącej się nowych wyzwań i chętnie eksperymentują, czego przykładem jest nietypowe łączenie profili smakowych. Lody bazujące na dyni lub kukurydzy są idealnym przykładem wykorzystania warzyw w kategorii deserów. Co ciekawe w Polsce też już widać rozwój warzywnego trendu. Firma Delecta wprowadza na rynek pierwsze muffiny o smaku marchwiowym 😀 Poniżej kilka przykładów ze świata:

 

źródło: www.onegreenplanet.org
źródło: www.trendhunter.com

Podobne zmiany obserwować możemy w kategorii jogurtów, gdzie tworzy się alternatywę dla owocowych kombinacji. Próbowaliście kiedyś jogurtu marchewkowo- brzoskwiniowego? Jeżeli nie, kup! Firma Piątnica wprowadziła na rynek linię nowatorskich jogurtów dla dzieci VITA-MINKI, w których podstawowym składnikiem jest marchew w połączeniu z jednym z trzech owoców: soczystym jabłkiem, słodkim bananem bądź dojrzałą brzoskwinią.

Dzieci i warzywa

Kształtowanie nawyków żywieniowych od najmłodszych lat jest bardzo istotne. Dzieci nie przepadają za warzywami i ciężko jest zadbać o zachowanie zalecanej dziennej porcji. Przykład produktu Piątnicy jest szansą na zwiększenie chęci spożywania warzyw w nowej, ciekawszej odsłonie (nie tylko dla dzieci). Idealny przykład dla „warzywnej inwazji„, ponieważ w smaczny sposób dziecko zaznajamia się ze smakiem marchewki, co może doprowadzić do tego, że chętniej ją spożyje do obiadku w jej naturalnej odsłonie.

Bogactwo betakarotenu i wielu witamin, w tym: E, K, B6, B1, B2, C i D, wspomaga procesy trawienne u dzieci, jak i dorosłych. Dodatkowo w składzie oferty Vita-Minek znajdziemy zaledwie 10 g cukrów, z czego 5 g to cukry naturalne pochodzące z owoców i laktozy zawartej w mleku. Myślę, że warto spróbować. Obrazując różnicę w zawartości cukru w komercyjnych jogurtach smakowych np. jabłkowy w 100 g 16,1 g cukrów prostych a  w Vitam-mince jak wspominałam tylko 10  g. Dodatkowo warto wspomnieć, że nie ma tutaj syropu glukozowo-fruktozowego (często jest on w jogurtach smakowych) i sztucznych aromatów. Zamiast kwasku cytrynowego jest zagęszczony sok cytrynowy, a zawartość wsadów owocowo-warzywnych jest dość wysoka jak na jogurt. Ocenę smakową VITA-MINKI znajdziecie w kategorii Boss wie co je

Zdrowszy wizerunek

W połączeniu z owocami lub samodzielnie warzywa coraz częściej stosuje się w produkcji soków, koktajli, bądź smoothiesów. Najpopularniejsze i najlepiej nam znane są soki pomidorowe lub wielowarzywne. Rozwój produktu -NPD (ang. new product development), wykorzystuje warzywa superfoodowe, takie jak szpinak, czy jarmuż komponując „zielone soki”, które zyskują na popularności, szczególnie w ofercie zdrowych koktajli. Inne warzywa takie jak burak, papryka, ogórek, szparagi i karczochy prawdopodobnie pojawią się w szerszej ofercie produktowej. Producenci mogą używać warzyw w celu stworzenia zdrowszego wizerunku swoich produktów lub budując mylne wrażenie funkcjonalności, szczególnie w napojach, słodyczach- kategorie, w których strach przed wysokim poziomem cukru jest przeszkodą w sprzedaży. Dlaczego mylne wyobrażenie? Myślę, że niektórzy producenci chętnie wykorzystają wizerunek warzyw celu zbudowania wrażenia produktu zdrowszego i witalnego. Pamiętajmy, że niektóre dodatki nie wnoszą żadnej wartości dodanej tj. aromaty, proszki! Jeżeli z tyłu etykiety nie mamy wymienionych witamin, bądź minerałów to prócz smaku, nie wniesie nam to żadnej funkcjonalności.

Redukcja cukru na koniec

Zawartość cukrów dodanych w produktach spożywczych powoduje, że my konsumenci podejmujemy kroki, aby zredukować ilość spożywanego cukru w diecie. Niemniej jednak zmiana owoców na warzywa może być sceptycznie przyjęte przez konsumentów, nawet jeśli kryją się za tym aspekty zdrowotne. Kwestia smaku jest istotna, jeżeli produkt nie spełnia oczekiwań sensorycznych i nie odczuwamy przyjemności z konsumpcji, to nie ma szans na zaistnienie warzywnych produktów w formie deserowej na stałe. Na ten moment zainteresowanie konsumentów kategorii słodkich przekąsek na bazie warzyw jest niskie. Wizerunek warzyw odgrywa niszową rolę w słodkich kategoriach i jest bardzo ograniczona. Z biegiem czasu staniemy się bardziej tolerancyjni, co wpłynie na zachęcenie producentów żywności do eksperymentowania z nowymi ciekawymi połączeniami smakowymi.

Warzywa mają potencjał, aby rozwinąć się w kategoriach lody, ciasta, desery i wiele innych, które zwykle są domem dla owoców i słodkich smaków. Powolne i stopniowe podejście będzie najlepszą opcją na rozwój warzywnej inwazji, dając warzywom szansę na ustanowienie silnej pozycji rynkowej w słodkich kategoriach, a następnie rozszerzenie horyzontu.

Co myślicie na temat zwiększenia roli warzyw w kategorii słodkich? Które warzywa Waszym zdaniem powinny być spożywane w większej ilości i które chętnie wypróbowalibyście w nowej odsłonie?

2 thoughts on “Warzywna inwazja – nowy trend na rynku”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *